poniedziałek, 15 sierpnia 2016


Początek! Cześć!

Grzegorz, lat 21, student pedagogiki specjalnej i miłośnik rysowania i malowania!
Rysuję i maluję portrety, przerysowane ze zdjęć które zrobiły na mnie wrażenie.
Przez długi czas zastanawiałem się nad założeniem bloga o rysowaniu. Jakiś impuls zadecydował o spróbowaniu.
Tak więc zapraszam was na wskazówki i rady związane z rysowaniem/malowaniem portretów :).
W tym poście chciałbym skupić się na czymś podstawowym..czyli na proporcjach i całym procesie powstawania danego obrazu! Pokażę wam to na podstawie obrazu "Babci" stworzonego farbami akrylowymi na rozmiarze 50x70, przerysowanego ze zdjęcia Rarindra Prakarsa.

Krok 1 (i zarazem 2).
Szkic i dobór kolorów.
Gdy tworzę obraz na płótnie na początku próbuję naszkicować delikatnie ołówkiem (najlepiej 2H) owal twarzy i zaznaczyć gdzie kończyć będzie się szyja jak i w tym przypadku turban. Następnie szkicuje wszystkie podstawowe narządy (jak oczy, nos), ale też charakterystyczne znaki które są na danym zdjęciu (jak tu na przykład zmarszczki). Staram się nie przyciskać ołówka, by na spokojnie móc wymazać błędy. Gdy wszystko jest dobrze poprawiam dany szkic miększym ołówkiem i zabieram się do mieszania kolorów! (Swoją drogą można na tym zdjęciu zauważyć nieudany szkic innego obrazu, który miałem w planach :D).

Krok 3 Od podkładu do szczegółu!Zawsze gdy tworzę obraz/rysunek staram się na początku cały obszar zarezerwowany dla skóry pokryć podkładem. Czym jest podkład w sztuce? Jest to podstawowy, najjaśniejszy kolor który stanowi podstawę danej pracy. Na tym obrazie podstawą był jasny kolor łososiowy, a dopiero na nim dodawałem kolejne warstwy kolorów (pomarańcz, beż, żółć, róż). Gdy chcecie by zmarszczki które malujecie wyglądały w miarę realnie polecam pomiędzy dwoma ciemnymi kreskami, które tworzą daną zmarszczkę zrobić bardzo jasny cień, który doda zmarszczce iluzji 3D!
Oczy, usta, brwi zrobiłem na samym końcu by wykorzystać już kolory które stworzyłem do cieniowania skóry.

Krok 4
Turban
Turban był dla mnie nie lada wyzwaniem. Łączenie kolorów, oraz dziwna, dziurkowata struktura chusty była podstawowym problemem. Jak sobie z tym poradziłem? Na samym początku trzeba sobie przypomnieć, że akryl schnie bardzo szybko. Po nałożeniu kolorów o średniej intensywności, poczekałem kilka minut by suchym pędzlem nałożyć warstwę ciemną tego koloru, a następnie jasną. Cienie z głowy, teraz czas na strukturę! Tym razem pobawiłem się w kropki o rożnych odcieniach. Białe, czarne, szare, oraz w najciemniejszych kolorach danej barwy.

Krok 5
Cała reszta
W następnym kroku przeszedłem do dolnej części obrazu. Kurtka, koszula jest zrobiona na tych samych zasadach co skóra o której pisałem już w kroku 1. Na początku podkład danego wyjściowego koloru, a następnie dopiero nakładanie innych warstw. 
Szczegół, jak zamek zrobiony został cieniutkim pędzelkiem (który polecam kupić z dobrego rodzaju włosia) !  Włosy zostały stworzone ciągłymi pociągnięciami pędzla, a następnie rozjaśnione dla efektu rozmycia. Tło zostało pomalowane na jednolity kolor. Sama postać jest wyrazista, więc nie pot
rzebuje tła, które przytłoczy ją szczegółem.

Podsumowanie!
Co warto zapamiętać?
- Robimy generalny szkic przed cieniowaniem,
- Akrylem fajnie jest malować warstwami,
- Od ogółu do szczegółu!!!,
- Warto czasami malować suchym pędzlem,
- Nie warto bać się koloru, zawsze można go rozjaśnić lub przyciemnić (zasada ta tyczy się głównie akryli, oleje trochę inaczej się miesza i poprawia).

Tak więc mój pierwszy post gotowy!
Piszcie jak się wam podoba, co mogę zmienić i przede wszystkim czy rady które tu zawarłem choć trochę wam pomogły!
- G.A.D

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz