środa, 17 sierpnia 2016

Jak połączyć ze sobą dwa zdjęcia? Czyli portret na konkurs Ilojeen art.



W tym poście chciałbym poruszyć temat trochę kreatywny, a bowiem łączenie ze sobą dwóch zdjęć na rysunku. Pretekst był dość błahy - konkurs na blogu Ilojleen Art, a efekt końcowy wyszedł całkiem ciekawy. Połączyłem ze sobą dwa zdjęcia -  swoją twarz, oraz ubranie Al Capone.







Al Capone

Jak rozpocząć zabawę?
Ja zacząłem od zrobienia sobie zdjęcia w podobnej pozie. Powinno wam to ułatwić uchwycenie proporcji. Najważniejsze jest to by głowa była wykrzywiona na podobnej krzywej, którą zaznaczę wam na zdjęciu niżej:



Tak wyglądało porównanie mojego zdjęcia z Al Capone. To będzie coś na czym będziemy się wzorować:


Gdy wszystkie sprawy związane z przygotowaniem do procesu tworzenia mamy za sobą, warto zastanowić się jeszcze przed szkicowaniem nad tym, czy cienie zaczerpniemy z naszego zdjęcia czy z zdjęcia kogoś innego (w tym przypadku Al Capone). 
Zdecydowanie cięższe jest pracowanie na obcych cieniach na własnej twarzy, ale postanowiłem się w to pobawić. Dla początkujących zalecam jednak korzystanie z własnych cieni. Ok, to przystępujemy do szkicowania!
Ja zacząłem szkic od samej mojej twarzy, Później dopiero dzięki porównaniu tych dwóch zdjęć mogłem zakreślić gdzie mieści się kapelusz, a gdzie krawat i koszula.



Rysunek postanowiłem zrobić w czarno - białym stylu dla większego efektu "starości". 
O dziwo jednak rysunku nie wykonałem ołówkami tylko dwoma szarymi kredkami KOH - I - NOOR POLYCOLOR 3800/35, oraz 3800/69, czarną kredką do cieni twarzy - CRETACOLOR Karmina "Ivory black" 272 50, białą (do zwiększania) - KOH - I -NOOR POLYCOLOR 3800/1 i na końcu czarną kredką do rzeczy sztucznych - KOH - I - NOOR Giaconda.
O różnicy między czarno - białymi portretami wykonanymi kredkami a ołówkami zrobię za niedługo osobny post.



W rysunku tym panują podobne zasady do tych o których pisałem w poprzednim poście. Jasny szary był podkładem, a dopiero później warstwami nakładałem ciemniejsze barwy. 
By zmiękczyć trochę strukturę skóry polecam wam co warstwę pokryć rysunek (a dokładnie cienie które zrobiliście) białą kredką. Może ona na dobrą sprawę służyć jako blender.
Na następny zdjęciu pokażę wam jaki błąd popełniłem!



Jak widzicie, wystarczy chwila nieuwagi i wkrada się spory błąd.

Błąd, który zapewne spowodowany był zamieszaniem związanym z używaniem nie swoich cieni. Cień który powinien być na moim czole narysowałem kilka centymetrów właśnie nad nim. Polecam wam kilka razy przed zaczęciem cieniowania porównać oba zdjęcia!
Następnie przeszedłem do rysowania kapelusza, który swoją drogą musiałem przyciemnić ze względu na błąd o którym wyżej pisałem. Ogólnie to tworzenie kapelusza było na tej samej zasadzie, jak cieniowanie twarzy. Jedynym wyjątkiem było użycie bardziej na pigmentowanej czarnej kredki do paska.
Następnie przeszedłem do nieszczęsnego garnituru.

Jak widzicie, tutaj była kwestia zabawy. Szkicowanie wszelkich pasków na garniturze i krawacie. Praca żmudna, ale dająca ciekawe efekty. Jak widzicie zrobiłem nawet taką samą tablicę :)!

Tła jako tako nie robiłem, postać jest na tyle wyrazista iż sama w sobie nie potrzebuje niczego co by ją przytłoczyło.
Jak widzicie efekt końcowy jest całkiem ciekawy. Taki rysunkowy photoshop :D!

Z takich praktycznych rad do tworzenia takiej pracy:
- chrońcie ręce przed zabrudzeniem, po to by nie poplamić pracy
(często psuje to estetykę wykonania),
- polecam małe gumki w ołówkach do wymazywania drobnych elementów,

Na dzisiaj to już koniec.
Jak podobał wam się post? Może choć trochę wam pomógł, czy też zainspirował?
Zapraszam do komentowania! :)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz